Logopeda przy stoliku. Logopeda na podłodze.



Zajęcia logopedyczne najczęściej kojarzą nam się z siedzeniem przy stoliku oraz pracą na wprost lub obok terapeuty i większość spotkań (zwłaszcza z dziećmi starszymi) przybiera właśnie taką formę. Sprzyja ona oczywiście koncentracji, skupieniu uwagi na prezentowanym materiale zadaniowym i daje możliwość większej kontroli nad samym zachowaniem dziecka oraz jego bezpieczeństwem.
Część maluchów tylko przy stoliku, gdzie znacznie ograniczona jest ilość bodźców zewnętrznych, gdzie łatwiej utrzymać pole wspólnej uwagi, szybciej “ogarnąć” przestrzeń potrafi we właściwy sposób wykonywać ćwiczenia, zwłaszcza jeśli oprócz zaburzeń mowy borykają się z innymi nieprawidłowościami rozwojowymi.

Stolik jest miejscem bezpiecznym i dla dziecka i dla terapeuty, sama przyznam się szczerze najczęściej pracuję przy stoliku czy stole, bo tak jest nam (i mnie i dziecku) wygodniej. Czasem jednak mimo utartych zasad warto wstać z krzesła i przenieść się na jakiś czas na podłogę czy dywan.
Ćwicząc z dziećmi na podłodze (tak! zdarza mi się to robić) staram się mimo wszystko wyznaczyć nam miejsce pracy – może być to niewielki dywan, taśma, koc, kartki – wszystko po to, by skupić uwagę dziecka na danym polu. Jeśli skaczemy, biegamy czy układamy klocki robimy to tylko w wyznaczonej strefie, w ten sposób zachowujemy porządek i wyznaczamy granicę ruchów, także tych własnych.

Zalet zajęć podłogowych jest wiele, wymienić możemy chociażby większą swobodę ruchów, rozładowanie napięcia, złości, strachu czy zwykłego skrępowania podczas zajęć. Dodatkową stymulację sensoryczną, zajęcia w ruchu, ćwiczenia językowe połączone z aktywnością fizyczną i tysiące możliwości na modyfikacje wszystkich stolikowych zabaw. Dlatego to podłoga jest najczęściej moim punktem wyjścia podczas terapii z małym dzieckiem, które zwyczajnie nie usiedzi przy stoliku i nie będzie chciało od pierwszego spotkania siedzieć na krzesełku. Wówczas poznając się siadamy wygodnie na dywanie, oglądamy zabawki, przekładamy przedmioty i bawimy się – tak jak dziecko bawi się w domu. 

Podłoga świetnie sprawdza się też w czasie zajęć grupowych w przedszkolach i żłobkach, dzieci koncentrują się wówczas głównie na zabawie i niejako przy okazji wykonują ćwiczenia logopedyczne, trenują też cierpliwość, oczekując na swoją kolej, obserwują poczynania rówieśników i nie odczuwają aż tak dużej presji związanej z obecnością logopedy.

Dlatego jeśli tylko pozwalają nam na to warunki i jesteśmy pewni, że nasz mały podopieczny będzie pracował równie efektywnie co przy stoliku – zejdźmy od czasu do czasu na podłogę i zamieńmy logopedyczne ćwiczenia w jeszcze lepszą zabawę.

Udostępnij znajomym

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*