Mamy diagnozę! Co dalej? Czyli jak wygląda kolejne spotkanie z logopedą

Katarzyna Knopik - logopeda/ Grudzień 14, 2017/ Logopeda zza kulis, Rozwój dziecka, Zaburzenia rozwoju i mowy/ 0 comments

Przed pierwszą wizytą u logopedy Rodzice najczęściej są pełni obaw. Nie wiedzą czego się spodziewać, jak takie spotkanie wygląda, jak się przygotować, co ze sobą zabrać i przede wszystkim co oraz w jaki sposób powiedzieć dziecku, które instynktownie wraz ze stresem rodziców wyczuwa zbliżającą się wizytę. O pierwszej wizycie u logopedy możecie poczytać tutaj, a jakie pytania może Wam zadać specjalista sprawdzicie tutaj.

Jesteśmy więc po pierwszym spotkaniu. Emocje nieco opadły, troszkę się już znamy, wiemy (albo przynajmniej tak nam się wydaje) z kim mamy do czynienia, oswajamy się ze sobą i przygotowujemy do następnej wizyty. I tutaj znów pojawia się stres – jak to będzie? Czy dziecko sobie poradzi? Czy będzie chciało współpracować? Czy my będziemy umieli powtórzyć wykonywane ćwiczenia w domu? Czy mamy być obecni na zajęciach? Czy uczestniczyć aktywnie czy biernie? Na co zwrócić uwagę? O co jeszcze zapytać? i setki innych, z perspektywy rodzica, niezwykle ważnych rozterek oraz wątpliwości. Pamiętajmy, że większość dzieci doskonale odczytuje emocje rodzica, zwłaszcza te negatywne więc nie warto dodatkowo potęgować strachu, a jedynie go oswoić, by z uśmiechem stawić czoła wyzwaniu jakim jest terapia.

Na kolejne spotkanie z rodzicami i dzieckiem umawiam się zwykle kilka dni po diagnozie, często jest to też początek  regularnych już spotkań. Wówczas omawiamy dokładnie wyniki moich obserwacji, układamy konkretny plan działania, ustalamy zasady współpracy i zaczynamy terapię. Oczywiście każdy przypadek należy traktować bardzo indywidualnie, nie ma gotowej recepty na konkretne zaburzenie i utartego schematu postępowania, staram się jednak działać według sprawdzonych i wypracowanych na podstawie doświadczeń kroków, by ułatwić start maluchowi, rodzicom i sobie.

Na spotkanie przynoszę moją opinię o dziecku, wnioski, zebrane informacje oraz krótki opis badanych sfer rozwoju. Staram się wypunktować każdy z obserwowanych obszarów w sposób jasny i czytelny przede wszystkim dla rodzica (to co dla nas logopedów jest łatwym do odszyfrowania skrótem myślowym, specjalistycznym nazewnictwem czy po prostu zapisem fonetycznym przez rodzica-laika może nie być zrozumiane we właściwy sposób). Pod każdym z punktów dodaję zalecenia do pracy, nie rozpisując się zanadto, a jedynie sygnalizując na co zwrócić uwagę oraz poprzez jakie działania stymulować opóźnione obszary. W opinii znajduje się także wynik badania lateralizacji, tabelka z rozwojem systemu fonetyczno-fonologicznego oraz pozostałe wskazówki np. dotyczące ograniczenia wysokich technologii czy dodatkowych konsultacji specjalistycznych. Taka forma pozwala w dość klarowny sposób przedstawić rodzicom obecny stan rozwoju dziecka, a w późniejszym czasie odnieść się do niego podczas rediagnozy.

W tzw. pakiecie startowym rodzice dostają ode mnie także coś w rodzaju poradnika terapii logopedycznej. To kilkanaście stron praktycznych wskazówek dotyczących m.in. przygotowania miejsca do pracy, opis ćwiczeń jakie wykonujemy krok po kroku, informacji “technicznych” na które większość z nas nie zwraca uwagi (np. w jaki sposób podawać i układać obrazki, którą ręką wrzucać koraliki do butelki, czy z której strony dziecka usiąść), a które nie są bez znaczenia podczas terapii. Dla rodzica to znaczne ułatwienie, ponieważ nie zawsze jest w stanie zapamiętać wykonywane na zajęciach zadania, a tymbardziej odtworzyć je w późniejszym czasie – zerkając do poradnika ma gotową ściągawkę, a ja pewność, że po zapisaniu krótkiej wskazówki w zeszycie, wykona dane ćwiczenia poprawnie.

Jeśli mamy do czynienia np. z wadą wymowy, rodzic dostaje ode mnie plan działania i etapy jakie musi przejść dziecko, by usprawnić aparat artykulacyjny, wywołać, a następnie utrwalić prawidłową już realizację głosek. W przypadku np. dziecka niemówiącego, z opóźnionym rozwojem mowy do poradnika dołączony jest schemat programowania języka zawierający etapy postępowania, zminimalizowany słownik oraz pozostałe ćwiczenia ogólnorozwojowe, ale treści uzależnione są oczywiście od potrzeb konkretnego dziecka.

Z takim pakietem startowym (opinia o dziecku, poradnik terapii oraz konkretny plan działania) rozpoczynamy stałą współpracę i budujemy relację Rodzic – Dziecko – Logopeda spotykając się najczęściej raz w tygodniu na 60 minutowych zajęciach. Na każdym spotkaniu poznajemy się coraz lepiej, sprawdzamy na ile możemy sobie wzajemnie pozwolić, w jaki sposób reagujemy na sytuacje trudne, a w jaki cieszymy się z pierwszych sukcesów. Taka relacja, oparta na szacunku, zaufaniu, poczuciu bezpieczeństwa, wzajemnej motywacji, serdeczności i uśmiechu jest najpiękniejszym “skutkiem ubocznym” terapii.

Share this Post

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*