Grafomotoryka: od manipulacji do mówienia

Katarzyna Knopik - logopeda/ Maj 22, 2018/ Alfabet świadomego Rodzica, Rozwój dziecka/ 0 comments

Kiedy dziecko ma problemy ze wzrokiem – idziemy do okulisty. Kiedy ma problemy ze słuchem – do laryngologa. Gdy maluch ma trudności w opanowaniu mowy – idziemy do logopedy, a ten razem z dzieckiem układa, wrzuca, nawleka, przykleja, koloruje i ćwiczy sprawność małych rączek. Dziwne? Nie, absolutnie nie! ponieważ sprawność manualna i ciągłe doskonalenie umiejętności grafomotorycznych ma ogromne znaczenie w rozwoju mowy.

Nie od dziś wiadomo, że w naszym mózgu ośrodek odpowiedzialny za ruchy precyzyjne dłoni jest zlokalizowany w bezpośrednim sąsiedztwie ruchowego ośrodka mowy, czyli tego odpowiedzialnego m.in. za ruchy artykulacyjne. Logicznym jest więc, że stymulując pracę rąk pośrednio stymulujemy także ośrodek mowy, pobudzając go do intensywnego działania, a tym samym do mówienia.

Umiejętność chwytania, łapania oraz coraz bardziej precyzyjnego manipulowania przedmiotami rozwija się u dziecka właściwie od momentu narodzin, a początki tych procesów zaobserwować możemy jeszcze w łonie matki. Wszystkie zabawy usprawniające małą motorykę – krótkie przykłady ćwiczeń znajdziecie tutaj – przygotowują dziecko do trudnej sztuki pisania i rysowania, umiejętności niezbędnych w dorosłym życiu. Ale zanim nasz maluch nauczy się kreślić zgrabne literki w szkolnym zeszycie musi przejść długą drogę i doskonalić swoje grafomotoryczne umiejętności.

Grafomotoryka to najprościej mówiąc umiejętność rysowania, a w następstwie także pisania. Na początku przygoda dziecka z kredkami czy pisakami jest mocno przypadkowa, pojawiają się linie we wszystkich kierunkach, zawijasy, niedbałe koła i bazgroły, które dopiero z czasem przybiorą bardziej przemyślane kształty. Koordynacja ręka-oka, właściwy chwyt narzędzia pisarskiego, uważne śledzenie rysowanych elementów, planowanie ruchu i przestrzeni, zaznaczanie szczegółów, dostrzeganie subtelnych różnic to wszystko potrzebne jest dziecku, by w przyszłości sprawnie kreślić litery, cyfry, symbole oraz znaki graficzne.

Dlaczego warto więc od maleńkości wspierać dziecko w “artystycznych” działaniach?
Otóż ćwiczenia grafomotoryczne:

– wspomagają koncentrację, uwagę oraz skupienie
– wspomagają umiejętności planowania ruchów, logicznego myślenia
– doskonalą właściwy chwyt pisarski oraz umiejętność posługiwania się nim
(dostosowania siły nacisku do narzędzia i powierzchni)
– rozwijają koordynację wzrokowo-ruchową oraz zależność oko-ręka
– uwrażliwiają na estetykę rysunku oraz charakter pisma
– rozwijają orientację w schemacie własnego ciała oraz przestrzeni
– wpływają pozytywnie na rozwój słownictwa, narracji, pamięci,
– usprawniają pracę dłoni, palców, nadgarstka oraz postawy ciała
– rozwijają umiejętność samokontroli, wykonywania poleceń, rozumienia instrukcji

Pamiętajmy, że każde dziecko jest inne i posiada różne predyspozycje. Nie każdy musi być artystą, jak pisała Kasia z bloga Głoska, ale każdy absolutnie każdy powinien ćwiczyć sprawności manualne i grafomotoryczne, bo są one niezbędne dla prawidłowego rozwoju mowy.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*