Emocje. Empatia. Neurony lustrzane.

Katarzyna Knopik - logopeda/ Maj 14, 2018/ Alfabet świadomego Rodzica, Rozwój dziecka/ 0 comments

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest, że gdy pochylamy się nad twarzą maluszka robiąc raz smutną, a raz wesołą minę i dostosowujemy do grymasu intonację naszego głosu dziecko momentalnie zmienia także swój wyraz twarzy. To nie czary, to empatia i odpowiedzialne za nią neurony lustrzane w naszym mózgu.

O neurobiologicznych aspektach neuronów lustrzanych i ich odkryciu przez neurobiologów możecie przeczytać na blogu Beaty (klik). Fajny, prosty i bardzo przystępnie napisany tekst!

Dla dziecka pierwsze lata życia stanowią najistotniejszy moment rozwojowy, gdyż mózg jest wówczas najbardziej plastyczny, dlatego też szybko przystosowuje się do nowych sytuacji. Tak intensywny rozwój możliwy jest dzięki niezliczonej ilości neuronów i połączeń między nimi, które dzięki odpowiedniej i systematycznej stymulacji bezustannie się mnożą, a właściwie wzmacniane pozostawiają w strukturze mózgu trwałe ślady.

Działanie neuronów lustrzanych widać szczególnie u małych dzieci, które dzięki ich obecności nabywają całego wachlarza umiejętności obserwując szereg czynności wykonywanych przez dorosłych bądź inne dzieci. Doskonale uczą się też właściwego funkcjonowania w świecie, rozumienia relacji społecznych, dostrzegania hierarchii, poszukiwania potrzebnych informacji czy samodzielnego rozwiązywania problemów. Dzięki neuronom lustrzanym mózg jest bardzo wrażliwy na wszystkie otaczające go bodźce, poprzez bezpośrednią obserwacje zapamiętuje, naśladuje, interpretuje, a następnie odtwarza wzorce przyjmując je jako całkowicie naturalne.

Logopedzi nie bez powodu tak duży nacisk kładą na kontakt z drugim człowiekiem (nie tylko specjalistą w gabinecie, ale także z rodzicem, rodzeństwem, dziećmi w przedszkolu czy dziadkami w domu), ponieważ tylko w bezpośredniej relacji i bezpośrednim kontakcie neurony lustrzane w pełni odbierają bodźce uruchamiając naśladownictwo.
Działają jak kalka – widzą wykonywaną czynność, słuchają o jej wykonywaniu, obserwują towarzyszące jej emocje i pozostawiają trwały ślad w naszej pamięci. W czasie obserwacji drugiej osoby nasz umysł odczytuje oraz utożsamia się z odczuciami drugiego człowieka, odbiera gesty, mimikę, intonację, potrafi zinterpretować obserwowane zachowanie i dostosować do sytuacji własne reakcje. Potrafi zobaczyć siebie w lustrze zachowań drugiej osoby.

To największa wartość jaką możemy sobie przekazywać – emocje. Nie zastąpi tego żadna bajka, interaktywna gra na tablecie czy telefon, żadna nowinka technologiczna nie będzie w stanie zastąpić człowieka. Emocje jakie jesteśmy w stanie przekazać dziecku swoją obecnością stanowią podstawę jego rozwoju, podstawę tego w jaki sposób nasz maluch będzie radził sobie z przeciwnościami losu, jakie relacje będzie budował w przyszłości.

Share this Post

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*